…..czyjaś myśl zaklęta w kamieniu, cegłach, w drewnie, metalu……ktoś kiedyś lubił to co robi i starał się, by jego dzieło cieszyło czyjeś oko. Po prawdzie współczesne budowle są bezduszne, byle szybko, byle dużo i tanim kosztem. Kiedyś budowniczy za wszelką cenę chciał dopieścić to, co stworzył. Chciał, by To pięknie wyglądało i dawało radość innym. Rynna, okiennica, próg, dach……to wszystko ma swoje życie, to osobne organy budujące całość organizmu……. porozglądajmy się wokoło, szczególnie po starym budownictwie……tam są prawdziwe perełki…